Hej ho, hej ho, na piknik by się szło

O tym, że kapryśną mamy w naszej ojczyźnie pogodę, z pewnością zdążył przekonać się już każdy z nas. Niemniej maj zbliża się wielkimi krokami. A wraz z tym nim okazja do tego, co tygrysy lubią najbardziej – plenerowe pikniki firmowe. Dziś zatem powiemy sobie o tym, że choć są one czystą przyjemnością dla pracowników, dla firm cateringowych stanowią tak po ludzku spore wyzwanie.

Sercem każdej firmy są jej pracownicya najlepiej, jak są oni zgrani, w pełni zaangażowani i odpowiednio zmotywowani do dalszego działania. A nic tak przecież nie integruje ludzi, jak imprezy firmowe. I nie ma co tu ukrywać, że odpowiednio dobrana i zrealizowana usługa cateringowa to podstawa udanej zabawy – w końcu dobra kuchnia zawsze łagodzi obyczaje. Pytanie brzmi: jak zatem powinna wyglądać właściwie zaplanowana usługa cateringowa podczas plenerowego pikniku firmowego i na co warto zwrócić tu uwagę?

Czytaj dalej Hej ho, hej ho, na piknik by się szło

Wielkanoc w rytmie trendów

Jako, że Wielkanoc nadchodzi wielkimi krokami, tym razem słów parę o cateringu wielkanocnym i trendach w nim panujących.

Zapewne domyślacie się, że na rynek usług cateringowych nie składają się tylko i wyłącznie eventy – jakieś 40-50 milionów złotych (sic!) tego rynku stanowi catering świąteczny. I wiecie co? Z roku na rok rozwiązanie to cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Oczywiście, zdarzają nam się tu różne realizacje: od kameralnych spotkań w siedzibie firmy po te większe dla 1000 osób w wynajętych obiektach. Niemniej catering świąteczny przestał być już wyłącznie domeną dużych firm czy przedsiębiorstw – coraz chętniej sięgają po niego także i klienci indywidualni. Dlaczego?

Czytaj dalej Wielkanoc w rytmie trendów

Produkt prawdę Ci powie

Dziś o bardzo ważnej roli – o roli dostawcy.

Kiedyś pewien bardzo mądry człowiek napisał: „W winie tkwi prawda”. Jeśli zatem pochylić się nad niedawnym raportem UOKiK w kontekście inspekcji 83 firm cateringowych to prawda jest chyba taka, że dla wielu podmiotów dobry produkt wciąż stanowi coś na kształt Świętego Graala – wiedzą, że istnieje, ale nie wiedzą gdzie…

Ale po kolei. Jakiś czas temu Inspekcja Handlowa wzięła pod lupę 83 firmy cateringowe, które odpowiedzialne są za przygotowanie posiłków dla między innymi szpitali, domów dziecka oraz domów opieki. Słowo „odpowiedzialne” nie pojawiło się tu przypadkowo – dostarczanie jedzenia do tego typu placówek to naprawdę OGROMNA odpowiedzialmość. Otóż… nic bardziej mylnego, bo jak podał UOKiK ponad 70 proc. prześwietlonych firm używało a to przeterminowanych produktów, a to nie podawało informacji o alergenach, a to w ogóle  stosowało tańsze zamienniki. Niehigieniczne warunki przechowywania jedzenia w tym miejscu pominiemy – po co się denerwować?

Czytaj dalej Produkt prawdę Ci powie

Targi branżowe a catering

Dzisiejszy wpis chcemy poświęcić trochę targom branżowym, na których bardzo lubimy się pojawiać. Dlaczego?

Po pierwsze: jest to doskonała okazja do zaprezentowania wprost naszych możliwości. Nie da się wyłącznie poprzez materiał zdjęciowy przedstawić całego wachlarza rozwiązań, jaki kryje w sobie catering. Jeśli jest na tej sali śmiałek, komu się tak wydaje, to… jest w dużym błędzie. Chodzi o to, co nieustannie powtarzamy – usługa cateringowa to ciągła kreacja, w której nie tylko chodzi o tworzenie samo w sobie. Chodzi tu również o edukowanie Klienta – co i w jakich warunkach jest możliwe, a co i w jakich zupełnie możliwe nie jest. Bo choć sztuka cateringu jest jak sakiewka Leprechauna (czyli niezwykle bogata), to jednak swoje ograniczenia ma (jak każda branża zresztą) i niestety tutaj nie tylko „sky is the limit”.

Czytaj dalej Targi branżowe a catering

Gorzki smak bycia liderem

Dziś o tworzeniu… Jak wiecie, branża cateringowa jest równie rozległa, co Pustynia Gobi. Składa się ona (owa branża, nie piaszczysty rejon w Azji) z szeregu podmiotów, które zapewniają usługi cateringowe różnej maści i w różnych formach. Dodatkowo, jak na każdym „gospodarczym podwórku”, spotkać tu można podmioty małe i duże, prestiżowe i te nieco mniej, działające krajowo, lokalnie oraz regionalnie. Są Ci, którzy są liderami branży i tacy, którzy – póki co – pozostają w ich cieniu. Do tej pory wszystko się chyba zgadza, prawda?

Czytaj dalej Gorzki smak bycia liderem

Pocisk prosto z kuchni

Dziś na chwilę pochylimy się nad pewną polską potrawą regionalną. Jako, że mamy silną potrzebę odkopywania polskich smaków, a i wciąż żywe wydaje się przysłowie „Cudze chwalicie, swego nie znacie”,  na kulinarną tapetę postanowiliśmy wrzucić … kartacza.

Czytaj dalej Pocisk prosto z kuchni

Wygląd ma znaczenie, czyli estetyka dań

Największy ekscentryk XX wieku, Salvador Dali, rzekł niegdyś: „Wartownik obrzydzenia zawsze czuwa nad moimi posiłkami z bagnetem swej surowej pieczołowitości, zmuszając mnie do rygorystycznego doboru potraw. W gruncie rzeczy lubię jeść wyłącznie to, co ma formę wyraźną i dla inteligencji zrozumiałą. Nienawidzę szpinaku, albowiem jest bezkształtny”.

Krótko mówiąc, Dali (prawie jak Deli) objawił prawdę absolutną i przewodnią o kuchni (wychodzi więc na to, że nie był z niego li tylko artystyczny geniusz): nie ma nic gorszego, niż brak estetyki w podaniu dania. A jeśli na horyzoncie pojawia się jeszcze szpinak, przypominający papę (darujmy sobie w tym miejscu inne skojarzenia…), osobiście rzucamy się niczym Rejtan w drzwi i mówimy stanowcze „Nie!”. Raz, że szpinak bezkształtny być nie musi. Dwa – zasada „Je się również oczami” wciąż żywa jest, o!

Czytaj dalej Wygląd ma znaczenie, czyli estetyka dań