Sercem z najnowszą ustawą

Czy wiecie, że według danych GUS za 2018 rok liczba Polaków doświadczających skrajnej biedy wzrosła o 400 tysięcy? To pokazuje, jak wiele osób znajduje się w bardzo trudnej sytuacji życiowej!Dlatego dziś – na serio i poważnym tonemsłów kilka o… pewnej arcyważnej ustawie.

Pamiętacie, jak całkiem niedawno pisaliśmy o zatrważających danych FAO? Dla przypomnienia – jak podała wyżej wymieniona organizacja, rokrocznie wyrzucanych jest 1,3 mld ton żywności, w tym 100 mln w samej Europie! Zapytacie zapewne: No dobrze, ale kto dokładnie wyrzuca tak na potęgę jedzenie? Oczywiście, nie da się ukryć, że najwięcej jedzenia wyrzucają konsumenci, ale… chyba zgodzicie się, że to przecież duże sieci handlowe oraz sklepy wpływają na ów konsumentów, prawda?


Do tej pory przepisy przeciwdziałające marnotraw
ieniu żywności funkcjonowały chociażby we Włoszech, Francji czy Belgii. Ale! Całkiem niedawno do grona państw aktywnie walczących z marnowaniem jedzenia dołączyła Polska, wprowadzając Ustawę o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności.

Co na jej mocy ustanowiono? Ano mówiąc krótko, na każdy sklep o powierzchni powyżej 250 metrów kwadratowych nałożony został obowiązek zawarcia umowy z organizacją społeczną, która zagospodaruje niesprzedaną żywność i przekaże ją potrzebującym. Z kolei te sklepy, które nie zastosują się do postanowień nowego prawa, będą przekazywać 10 groszy za 1 kilogram zmarnowanej żywności. To z samej Ustawy, ale co w praktyce (oprócz obowiązków oczywiście) i dlaczego Ustawata jest tak ważna?

Otóż, według szacunków Banków Żywności, pozwoli to chociażby na uratowanie nawet 100 tysięcy ton żywności więcej niż dotychczas i da wsparcie dla około 2 milionów potrzebujących Polaków!Weźcie również pod uwagę fakt, że marnotrawienie żywności to szalenie złożone zjawisko. Przede wszystkim wyrzucanie na potęgę jedzenia równa się wyższe koszty utylizacji – to one bowiem podnoszą również ceny produktów spożywczych. Dochodzą do tego kwestie ekologiczne (jak marnowanie zasobów naturalnych takich jak woda czy energia) czy społeczne (ostatecznie zmarnowany został tu również wkład pracy ludzkiej). Niestety, jak widzicie nie działa tu zasada Ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka – wymienione powyżej elementy pogłębiają jedynie biedę...

W tym miejscu apel do Was – prosimy, nie marnujcie jedzenia! Bo choć ustawa dotyczy dużych sklepów, to jednak daje do myślenia – zwłaszcza, że również na jej mocy sprzedawca jest zobowiązany do prowadzenia kampanii edukacyjno-informacyjnych. Gospodarujmy zatem racjonalnie żywnością – wspólnie!

Jeśli checie dowiedzieć się, jak przeciwdziałać marnowaniu jedzenia, gorąco zachęcamy Was do śledzenia naszego bloga – kolejny wpis bowiem poświęcimy właśnie temu, w pełni.

Ps. Co bardziej wnikliwych zapraszamy do lektury Ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności pod adresem:

http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20190001680/O/D20191680.pdf.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *