To już trzy lata!

Rocznica to taki twór, przy którym z jednej strony słychać ten charakterystyczny (a jakże!) brzdęk otwieranego korka od szampana, z drugiej jednak sprawia ona, że człowiek popada w bliżej nieokreśloną melancholię i zaczyna mocno dumać – a to o tym, co było, a to o tym, co mogło być. Zabrzmiało poważnie, co? 😉 Drodzy, prawda jest taka, że „stuknął” nam właśnie trzeci rok działalności i chcielibyśmy się z Wami – tak po ludzku – podzielić pewnymi refleksjami i przemyśleniami. Bo z kim, jak nie z Wami? 😉

Na początek pewien fakt – rynek cateringowy ma się naprawdę bardzo dobrze. Ba! Stanowi wręcz jeden z najszybciej rosnących sektorów w gastronomii! Już teraz wartość tego segmentu szacuje się na około 4,5 mld złotych, a wszystkie znaki na niebie i ziemi podpowiadają, że będzie on nadal rósł – zwłaszcza w sektorze MŚP oraz korporacji.

Dlaczego akurat tam? Bo mamy do czynienia z coraz większą liczbą działań marketingowych. Naprawdę widzimy, że z każdym kolejnym rokiem zwiększa się świadomość roli, jaką odgrywają eventy. To bardzo cieszy – zwłaszcza, że korzystanie z usług cateringowych przestało być wreszcie domeną wyłącznie dużych graczy rynkowych.

Zastanawiacie się na pewno, jak to było, gdy zaczynaliśmy 3 lata temu.  No cóż, tu rzucimy kolejnym faktem – wtedy konkurencja była zdecydowanie mniejsza. Dodatkowo Klient nie oczekiwał jeszcze wtedy w pełni kompleksowej usługi. Dziś to się zmieniło, a standardowa forma serwisu odeszła już praktycznie do lamusa.

Jak poradziliśmy sobie z napierającą z każdej strony konkurencją? Po pierwsze, od samego początku postawiliśmy na specjalizację, jaką są kulinaria eventowe. Dziś jak mantrę sztaby szkoleniowców powtarzają „Musisz wiedzieć, czego chcesz”. W naszym przypadku to na pewno się sprawdziło – zwyczajowo wiedzieliśmy, czym chcemy się zająć i twardo się tego trzymaliśmy. Dwa, w naszym odczuciu „wygraliśmy” produktem. Od zawsze miał i ma on dla nas ogromne znaczenie. Wierzymy, że stanowi on podstawę – zarówno dobrego smaku samej potrawy, jak i wiarygodności marki, która ów produkt oferuje.

Co nas czeka w najbliższych latach? Cóż, z racji nieustannie zmieniających się preferencji Klientów bez wątpienia usługi cateringowe czeka ciągła praca nad autorskimi projektami w kontekście asortymentu. Spocząć tu na laurach to grzech i zarazem porażka, bo jak powiedział niegdyś nasz Wielki Marszałek, Józef Piłsudski, „Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach – to klęska”. Dodatkowo, konkurencja na tym rynku jest na tyle duża, że nieuniknione wydają się tu pewne fuzje – zapewne słabsi gracze odpadną, zaś silniejsi będą się łączyć w większe projekty.  Sad but true, jak to mówią za wielką wodą.

Dość tych przemyśleń! Na koniec, tak po prostu – dziękujemy! Że byliście i nadal jesteście z nami. Oraz za każdą pochwałę, ale też i uwagę oraz sugestię – sprawiają one, że możemy dalej się rozwijać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *