Wiosna, ach to ty!

Dziś 21 marca, czyli pierwszy dzień wiosny, a zarazemDzień Wagarowicza 😊 My jednak nie wagarujemy i przychodzimy do Was z kolejnym wpisem – tym razem o… odświeżaniu menu, bo w końcu nic nie daje takiego powera, jak wiosenne porządki! 😉

Na pewno zdążyliście już zauważyć, że gastronomia (w tym siłą rzeczy również i catering) charakteryzuje się zmiennością oferty – wynika to między innymi z dostępu wybranych produktów w poszczególnych porach roku. Ten, kto serwuje duże jak arbuzy truskawki w grudniu bądź wściekle pomarańczowe kurki w lutym, niestety podaje takoweprodukty z niewiedzy bądź zwyczajnie oszukuje. Nie ma bowiem takiej opcji, by podana zimą truskawka była w pełni świeża bądź pozbawiona jakiejkolwiek chemii. Właśnie dlatego trend tworzenia menu zgodnie z rytmem pór roku cieszy się takim powodzeniem i już od kilku lat wiedzie prym w branży gastronomicznej.

Bez względu na fakt, czy pracujecie już w branży cateringowej czy dopiero się do niej przymierzacie, warto abyście pamiętali o jednym – każda pora roku przynosi niezwykle ciekawe w smaku produkty i daje tym samym szerokie jak hiszpański wachlarz pole do popisu. A z racji tego, że nic tak nie budzi do życia jak porządki, wiosna jestdoskonałym czasem na odświeżenie oferty – już za chwilę bowiem pojawią się chociażby tak uwielbiane przez wszystkich nowalijki (nie mamy tu jednak na myśli tych szklarniowych, które nierzadko nawożone są nawozami azotowymi, brrr…). Ich soczysty smak i cudownie mocne kolory bez wątpienia cieszyć będą oczy i podniebieniaWaszych Klientów!

Pamiętajcie również, że potencjalne zmiany w menu nie muszą być radykalne – wystarczy kilka nowych, jednak w pełni przemyślanych i ciekawych pozycji kulinarnych. Uwierzcie, Wasz potencjalny odbiorca z pewnością dostrzeże ten powiew nowości i doceni fakt, że idziecie z duchem czasu. Co ważne, udowodnicie tym samym (sobie, konkurencji, przyszłym i obecnym klientom – odpowiednie zaznacz), że nie stoicie w miejscu, próżnia jest Wam obca, a kreatywność to Wasze drugie imię.

Wiosna to także dobry moment na przyjrzenie się trendombranżowym – prawda jest bowiem taka, że to one nierzadko weryfikują potencjalne nowości i wszelkie modyfikacje, związane z kolejnym sezonem. Przeglądajcie zatem wszelkie media branżowe – także te wydawane poza granicami Polski! Naprawdę warto!

O, i to by było na tyle z okazji pierwszego dnia wiosny. A zatem komu w drogę, temu topienie marzanny i… odświeżanie menu! 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *